W pobliżu miejsca, gdzie wypasał on swoje stado znajdował się klasztor. Tam też zaniósł tajemnicze owoce. W klasztorze, mądry mnich pokruszył przyniesione mu owoce, zalał je gorącą wodą i tak wypito pierwszą porcję kawy. Podobna legenda mówi o trzech głodnych i spragnionych wędrowcach, którzy na swej drodze napotkali drzewo z dziwnymi owocami. Jeden z nich zjadł je na surowo i powiedział innym, że są smaczne. Drugi z wędrowców pogniótł je i zalał wodą. Po wypiciu napoju powiedział pozostałym, że był on bardzo gorzki. Trzeci wędrowiec wysuszył owoce na słońcu i dopiero potem przyrządził z nich napój. Kolejna legenda mówi o tym, że tajemnicę kawowych owoców zdradził pewnemu człowiekowi anioł, który odwiedził go we śnie. Legendy jak to legendy nie są prawdziwe, prawdziwa jest natomiast kawa, którą możemy pić codziennie napawając się jej prawdziwym smakiem i aromatem.